- „Jesteśmy otwarci na dialog z każdym rządem, który powstanie, ale nie może być tak, że w umowie koalicyjnej już nam się daje policzek, szczególnie działaczom, którzy walczyli o wolną Polskę, gdzie nie wpisuje się emerytur stażowych, a wpisuje się, że przywróci się przywileje byłym esbekom”
- podkreślił w czasie posiedzenia Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” w Spale przewodniczący Piotr Duda.
Komisja Krajowa przyjęła stanowisko, w którym wyraziła „stanowczy sprzeciw wobec planów przywrócenia uprawnień emerytalnych z lat PRL dla byłych funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa, które są jednym z punktów umowy koalicyjnej KO, Polski 2050, PSL i Nowej Lewicy”.
W stanowisku stwierdzono, że poparcie takich rozwiązań przez posłów, którzy należą lub należeli do „Solidarności”, „byłoby jednoznaczne z odebraniem sobie prawa do powoływania się na etos Solidarności w swoim życiorysie”.
„Solidarność” stanowczo protestuje również wobec zapowiedzi likwidacji Instytutu Pamięci Narodowej, który powstał właśnie z inicjatywy „Solidarności”, a który jest „narzędziem do oczyszczania życia publicznego z tajnych współpracowników” komunistycznego reżimu.
Komisja zaapelowała ponadto do marszałka Sejmu o procedowanie obywatelskiego projektu ustawy o emeryturach stażowych, pod którym podpisało się kilkaset tysięcy Polaków.
