- „Niezależnie od zadań, jakie będzie realizować prokuratura w tej sprawie, również jako minister sprawiedliwości w trybie nadzoru administracyjnego zdecydowałem się wystąpić do rzecznika dyscyplinarnego sędziów celem wszczęcia postępowania wyjaśniającego, inicjując niejako postępowanie dyscyplinarne w stosunku do sędziów Sądu Rejonowego w Częstochowie i Sądu Rejonowego w Olkuszu”
- oświadczył szef resortu sprawiedliwości.
Wyjaśnił, że chodzi o decyzje procesowe, które miały zapadać w tych sądach.
- „Mam nadzieję, że również te postępowania dotyczące spraw związanych z badaniem właściwego trybu prowadzenia postępowań na etapie sądowym będą istotnym elementem wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy”
- podkreślił.
Wcześniej o postawie sądów wobec sprawy Kamila mówił m.in. Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak, zwracając uwagę, że Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej wnioskował o pieczę zastępczą dla wszystkich dzieci w tej rodzinie, ale sąd takiej decyzji nie podjął.
- „Sądy badają dokumenty, które spływają z różnych instytucji. (...) Ale zanim system, machina ruszyła, zabrakło tego kogoś, kto by pojechał i sprawdził, zapytał dziecko, porozmawiał z nim, spojrzał na świat z perspektywy ośmioletniego Kamila i być może jego 1,3 metra wzrostu”
- podkreślił wskazując, że sąd nie skorzystał z takiej możliwości.
Minister Zbigniew Ziobro przekazał na dzisiejszej konferencji prasowej również, że śledztwo ws. Kamila zostanie przeniesione z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie do Prokuratury Regionalnej w Gdańsku. Ma to „zagwarantować właściwy dystans i obiektywizm w prowadzeniu tego śledztwa, w wyjaśnieniu wszystkich okoliczności, wszystkich wątków tej tragicznej historii”.
