Jak donoszą media ma chodzić o ogromną aferę korupcyjną związaną z organizowanymi w Katarze mistrzostwami świata w piłce nożnej. W tej sprawie zawieszona została właśnie główna podejrzana, wiceprzewodnicząca PR Eva Kaili. Wspólnie z nią aresztowani zostali także jej ojciec, parter i asystent.
Jak stwierdził europoseł PiS, korupcja jest jednoznaczna z brakiem praworządności, a Polska „ma najniższy wskaźnik korupcji, jeżeli chodzi o wykorzystanie środków europejskich”.
Tarczyński przypomniał antypolskie wypowiedzi i działania zatrzymanej Evy Kalii, która zasiadała także w komisji śledczej ds. Pegasusa i „bardzo mocno atakowała Polskę”.
– Skoro można sobie kupić opinię na temat Kataru czy innego państwa, więc dlaczego nie można sobie kupić krytycznej opinii o Polsce? – zapytał Tarczyński na antenie Radia Maryja.
– To jest skandalem, że osoba, która przez bardzo długi czas była wiceprzewodniczącą, która zasiadała w komisji śledczej, która także atakuje Polskę, jeżeli chodzi o system Pegasus, miała dostęp do danych oraz miała dostęp do wystąpień, w których Polska była atakowana – stwierdził europarlamentarzysta, dodając że to, co dzieje się w tej komisji już może budzić do najmniej duże zastrzeżenia.
A jego ocenie afera korupcyjna z pochodzącą z Grecji wiceprzewodniczącą PE to nie sprawa jednej osoby, ale „kryzys władz Parlamentu Europejskiego”.
- Ta osoba była rekomendowana przez bardzo długi czas, tolerowana, nikt nie widział żadnego problemu i okazuje się, że można sobie kupić opinię na temat Kataru czy innego państwa, więc dlaczego nie można sobie kupić krytycznej opinii o Polsce? - zapytał polityk PiS.
Tarczyński zapowiedział także, że w związku z tą sprawą będzie pytał przewodniczącą PE także o inne aspekty praworządność w PE i jego władzach.
Pełnej wypowiedzi europosła PiS Dominika Tarczyńskiego można posłuchać TUTAJ.
