O zbliżających się wyborach parlamentarnych lider Porozumienia mówił na antenie RMF FM. Jarosław Gowin podkreślił, że na pewno nie będzie startował wspólnie z Prawem i Sprawiedliwością, ponieważ „tutaj mosty zostały spalone”. W związku z tym polityk liczy na dwie listy opozycji.

- „Jedna centrolewicowa, czyli PO plus Lewica, druga bardziej centrowa, z lekkim wychyleniem w prawo, czyli Polska 2050, PSL i tutaj widziałbym też miejsce dla siebie i dla Porozumienia”

- stwierdził Jarosław Gowin.

O start wszystkich ugrupowań opozycyjnych ze wspólnej listy zabiega szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk. Czy widzi po swojej stronie również miejsce dla Porozumienia?

- „Nie ma takich rozmów między Donaldem Tuskiem a mną”

- przyznał były wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego.