Kilka dni temu Janina Ochojska oskarżyła na antenie TOK FM leśników o ukrywanie ciał migrantów, którzy mają umierać po nielegalnym przekroczeniu polsko-białoruskiej granicy.

- „Myślę, że ofiar tej granicy jest o wiele więcej. One albo są w jakimś zbiorowym grobie... bo nie zdziwiłabym się, gdyby w czasie, kiedy dostęp do granicy był zamknięty, po prostu pozbierano ciała, żeby nie było dowodów”

- mówiła eurodeputowana.

Lasy Państwowe podjęły już działania prawne w tej sprawie, o których przed siedzibą Platformy Obywatelskiej opowiedział dziś rzecznik tej instytucji.

- „Lasy Państwowe zawiadomiły prokuraturę o tej sprawie. Lasy Państwowe żądają w trybie cywilnym nawiązki na rzecz organizacji pomocy humanitarnej w wysokości 200 tysięcy złotych”

- oświadczył Michał Gzowski.

Wyraził przy tym nadzieję, że stanowisko w sprawie zajmie lider PO Donald Tusk.

- „Żądamy natychmiastowych przeprosin od pani Ochojskiej i zadajemy pytanie pod adresem PO, czy to wasze oficjalne stanowisko, czy to stanowisko Donalda Tuska. Żądamy wypowiedzenia się w tym temacie i określenia się jasno, jakie jest państwa stanowisko”

- podkreślił.

Głos zabrał również szef „Solidarności” leśników Jacek Cichocki, w którego ocenie wypowiedzi Janiny Ochojskiej „niszczą polski naród”.

- „Słowa wypowiedziane przez panią Ochojską pod adresem leśników są nieprawdziwe, pogardliwe, godzące w munduru polskiego leśnika i niszczące polski naród. Mam nadzieję, że pani Ochojska przeprosi wszystkich Polaków”

- powiedział.