- „Ostatni raz taką zbiorową euforię wywołał gol Grzegorza Lato na mundialu w 1974 roku w RFN”

- dodał eurodeputowany Lewicy.

Przypomnijmy, że wczoraj wieczorem, kiedy prezydent Andrzej Duda przebywał w Belwederze na spotkaniu z przedstawicielami białoruskiej opozycji, do Pałacu Prezydenckiego weszli funkcjonariusze policji, aby zatrzymać przebywających tam posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika.

- „Nie zostało mi okazane żadne pismo czy żaden dokument, natomiast już po wyprowadzeniu panów posłów, zostało złożone pismo do mnie, od komendanta policji, które do mnie nie dotarło. Przedstawiłam się panom i pytałam, dlaczego ze mną nie rozmawiali przed wejściem. Panowie twierdzili, że takie mieli prawo. Pracownicy kancelarii nie stawiali oporu. Policjanci byli niegrzeczni, nie chcieli ze mną rozmawiać i nie chcieli przedstawić dokumentu, które uprawniałoby do takiego działania””

- relacjonowała na antenie Telewizji Republika szefowa Kancelarii Prezydenta Grażyna Ignaczak-Bandych.