- „W przygotowaniu jest siódmy pakiet (sankcji) i myślę, że to dobra wiadomość. Z pewnością problematyczne jest uwzględnienie energii w sankcjach, bo trzeba przestrzegać zasady, że sankcje powinny bardziej dotykać Rosję niż kraje które wprowadzają sankcje”
- powiedział Petr Fiala w rozmowie z Reutersem.
W ocenie szefa czeskiego rządu „nie ma szans”, aby do kolejnego pakietu sankcji włączyć gaz. Polityk wskazał, że od rosyjskiego gazu wciąż uzależnionych jest wiele państw członkowskich. Nowe sankcje będą najpewniej dotyczyć zakazu importu złota z Rosji. Rozszerzona ma też zostać lista towarów podwójnego zastosowania, których nie wolno Rosji sprzedawać oraz lista osób objętych sankcjami.
Komisja Europejska ma zaprezentować siódmy pakiet sankcji w ciągu najbliższych dni. Później będą musiały zatwierdzić go państwa członkowskie.
