Były premier Włoch zmarł w szpitalu, gdzie ponownie trafił w piątek. W ostatnim czasie zmagał się z przewlekłą białaczką. Od kwietnia do maja spędził w szpitalu łącznie 45 dni. Jeszcze 6 maja pojawił się publicznie, przemawiając do członków swojego ugrupowania.

- „Jestem tu dla was - po raz pierwszy w koszuli i krawacie od czasu, kiedy trafiłem do szpitala”

- mówił.

Dobry Jezu, a nasz Panie, daj Mu wieczne spoczywanie.