Na ulice miast Francji w związku z trwającymi protestami przeciwko reformie wysłano 13 tys. mundurowych. Setki tysięcy protestujących w trakcie starć z policją raniło 175 funkcjonariuszy. Związek zawodowy CGT mówi nawet o ponad 2 mln protestujących.
Choć wcześniej przez wiele tygodni manifestacje miały pokojowy przebieg, w ostatnim czasie doszło do wielu starć. Przeprowadzane sondaże pokazują, że zdecydowana większość obywateli Francji jest przeciwna reformie. Zakłada ona podniesienie wieku emerytalnego z 62 do 64 lat.
Wszystko to sprawia, że poważnie spada także poparcie dla Emmanuela Macrona. Obecnie popiera go zaledwie 28 proc. osób w sondażu ośrodka badawczego BVA. To spadek o kolejnych 6 punktów procentowych od lutego.
