Wczoraj wieczorem ministerstwo spraw zagranicznych Izraela poinformowało, że w zamachu w Jerozolimie zginęło siedem osób, a dziesięć zostało rannych. Zamachowiec otworzył ogień do wiernych opuszczających synagogę w dzielnicy Neve Yaakov po szabasowych modlitwach w dzień pamięci o ofiarach Holokaustu. Został zabity przez siły bezpieczeństwa w czasie próby ucieczki. Był to 21-letni Palestyńczyk.
7 killed, 10 injured in synagogue terror attack in #Jerusalem 🇮🇱
— Israel Foreign Ministry (@IsraelMFA) January 27, 2023
Paramedics have arrived onto the scene and began providing treatment to those injured. pic.twitter.com/CAH9Paiv1B
Kolejny atak terrorystyczny w Jerozolimie miał miejsce dziś rano. Nieopodal Starego Miasta 13-letni chłopiec z palestyńskiej dzielnicy postrzelił 59. i 20-latka. Media podają, że to ojciec i syn.
Po dwóch atakach w Izraelu podniesiono stopień alarmowy do najwyższego. Do samej Jerozolimy natomiast wysłano zespół oficerów z elitarnej jednostki antyterrorystycznej Yamam.
Oświadczenie wydało polskie MSZ.
- „Polska jest wstrząśnięta atakiem terrorystycznym w dzielnicy Newe Yaakov w Jerozolimie Wschodniej, w wyniku którego śmierć poniosło siedem osób”
- czytamy.
- „Stanowczo sprzeciwiamy się aktom terroryzmu we wszystkich jego formach. Ataki na ludność cywilną zasługują na jednoznaczne potępienie”
- dodano.
Składając kondolencje rodzinom ofiar i całemu Narodowi izraelskiemu, resort zapewnił o polskiej solidarności.
Oświadczenie MSZ RP ws. zamachu w Newe Yaakov https://t.co/dXqqWhg4nO
— Łukasz Jasina (@RzecznikMSZ) January 28, 2023
