Wybuchy słychać było około godziny 9:30 czasu lokalnego (8:30 czasu polskiego). Po wybuchach rozległy się syreny ostrzegające przed atakiem z powietrza. Zazwyczaj władze ukraińskie informują o możliwych atakach z pewnym wyprzedzeniem.
"Kijów. Atak rakietowy na obiekty infrastruktury krytycznej. Szczegóły są ustalane. Pozostańcie w schronach" - napisał Tymoszenko na Telegramie.
Mer Kijowa Witalij Kliczko poinformował natomiast o eksplozjach na lewym brzegu Dniepru. "Wybuchy w dzielnicy Dnieprowskiej. Wszystkie służby udają się na miejsce" – poinformował za pośrednictwem Telegrama.
