Djokic przywołuje na Twitterze doniesienia o złym stanie zdrowia Władimira Putina.

- „Nie ma znaczenia, czy Putin jest w doskonałym zdrowiu, czy cierpi na jakąś wyniszczającą chorobę. Jest starym, śmiertelnym człowiekiem, nie może przeżyć demokratycznych struktur politycznych, które opierają się na zasadach racjonalności i wzajemnych korzyści. Nie ma ideologii (robienie wszystkiego na odwrót niż Zachód to nie ideologia, to rozbite lustro), nie ma instytucji (to wszystko układ sił między różnymi częściami elit). Rosja Putina umiera z Putinem, Rosja Putina również upada, gdy on upada”

- przekonuje autor.

Podkreśla, że „Rosja Putina nie ma żadnej przyszłości”.

- „Niezależnie od tego, czy świat zmierza ku nowej zimnej wojnie (między USA a Chinami), czy też dojdzie do jakiegoś rodzaju globalności, kleptokratycznej, rewanżystowskiej i anachronicznej wersji Rosji Putina nie będzie tam, by być jej świadkiem. Można więc obserwować jego wykrzywione dłonie i snuć różnego rodzaju niewykształcone domysły, lub można spojrzeć bardziej racjonalnie, głębiej w strukturę jego systemu i mieć pewność, że jest on już zapomnianą kartą historii, nawet jeśli on sam jeszcze nie zdaje sobie z tego sprawy”

- twierdzi serbski politolog.