„Doświadczamy dziś przełomowego momentu w historii Europy. Agresja rosyjska i prowadzona przez Ukrainę wojna obronna to zmagania o przyszłość Europy. O normy i wartości wokół których będzie kształtować się życie kontynentu, relacje transatlantyckie, a także będzie się tworzyć instytucjonalny kształt nowej architektury politycznej i bezpieczeństwa w Europie” – powiedział szef polskiej dyplomacji.
Minister spraw zagranicznych podkreślił, że „my, Polacy, doskonale znamy wartość pokoju”, a „w ciągu ostatnich trzech dekad Polska wykorzystała swoją dziejową szansę, jaką dał jej pokój w Europie”.
„ Z kraju znajdującego się na peryferiach sowieckiego imperium, zadłużonego i przytłoczonego brakiem wolności, zdołaliśmy zbudować państwo dysponujące dynamiczną gospodarką, odporne na kryzysy zewnętrzne, będące członkiem NATO – najpotężniejszego sojuszu obronnego w historii ludzkości i integrującego się w UE – wolnych i równych narodów należących do najwyżej rozwiniętych na świecie. W tym czasie Polska stała się liderem wzrostu gospodarczego w Europie, potroiła dochód narodowy brutto na głowę mieszkańca tak, że mierzony on w sile nabywczej oscyluje on na poziomie 79 proc. średniej UE. W następnej dekadzie jesteśmy w wstanie ten wskaźnik wyrównać. Pokój ma dla nas bardzo wymierną wartość” – mówił szef MSZ.
Minister Rau zwrócił uwagę na fakt, że Polska „szczególnie intensywnie” współpracuje z państwami naszego regionu. „To nie przypadek narody Europy środkowej i wschodniej łączą wyjątkowe antyimperialne tradycje i doświadczenia. Wnosimy je jako nasz ważny wkład w kształtowanie dobra wspólnego w Europie i w świecie” – zaznaczył Rau.
Szef resortu spraw zagranicznych przekonywał, że „co najmniej od 2007 roku, od wystąpienia prezydenta Rosji Władimira Putina na monachijskiej konferencji bezpieczeństwa, największe zagrożenie dla pokoju w Europie wynika z polityki Rosji”.
„Polityka ta zmierzała bezpośrednio do wymuszenia zmian w europejskiej architekturze bezpieczeństwa, które wprowadzałyby zasadniczą nierówność w dostępnie do bezpieczeństwa. Rosja dążyła do uzyskania w Europie statusu, który by jej pozwalał ograniczać wolność i bezpieczeństwo sąsiadów. Niestety stopniowo Rosja przechodziła od słów do czynów i stało się jasne, że dąży do wymuszenia na społeczności międzynarodowej uznania jej najbliższego sąsiedztwa za strefę wpływów” – oznajmił Zbigniew Rau.
Szef polskiej dyplomacji przypomniał, że „tendencję tę jako pierwszy dostrzegł prezydent Lech Kaczyński i podniósł alarm, wzywając Europę do powstrzymania rosyjskiego imperializmu”.
„W ostatnich miesiącach pokoju polska dyplomacja z prezydentem, premierem i ministrami na czele, podejmowała wraz z sojusznikami z NATO oraz partnerami z Unii Europejskiej i całego wolnego świata wszelkie możliwe starania, aby nie dopuścić do wznowienia rosyjskiej agresji na Ukrainę” – dodał minister Rau.
Jak wskazywał polski dyplomata „prowadzimy rozmowy z administracją prezydenta Bidena na temat amerykańskich koncepcji takiego ukształtowania architektury bezpieczeństwa w naszej części Europy po zakończeniu wojny rosyjsko-ukraińskiej, aby zagwarantować Ukrainie i jej zachodnim sąsiadom, a więc także Polsce, bezpieczny i pokojowy rozwój w oparciu o, z jednej strony, zaangażowanie polityczno-wojskowe Stanów Zjednoczonych, z drugiej zaś, o ścisłą i wspieraną przez Stany Zjednoczone współpracę polityczno-wojskową państw naszego regionu z Ukrainą”.
„Polska dąży do przywrócenia pokoju w Europie, respektowania norm prawa międzynarodowego oraz stworzenia kolejnych systemowych barier zabezpieczających Polskę przed reemisją imperializmu. Dążąc do tego celu, Polska współpracujemy z sojusznikami z obszaru transatlantyckiego, a także pozaeuropejskimi - wśród nich na czoło wysuwają się Japonia, Republika Korei i Australia. To prawdziwa koalicja wolnego świata” - oświadczył Zbigniew Rau.
„Wcielając w życie trzy zasady polskiej polityki zagranicznej, Polska korzysta z szerokiego politycznego instrumentarium, w którym fundamentalną rolę odgrywa członkostwo w ONZ, NATO, UE oraz instytucjonalnych formach współpracy w naszym regionie. Od ponad 70 lat NATO stanowi najbardziej efektywny instrument obrony pokoju w Europie, o czym świadczy jego niezmienna atrakcyjność dla potencjalnych członków i stały proces rozszerzania. NATO jest kluczowym forum naszej współpracy z USA, Wielką Brytanią i Francją, czyli naszymi sojusznikami dysponującymi bronią jądrową i ponoszącymi szczególną odpowiedzialność za utrzymanie pokoju” – skonstatował polski minister spraw zagranicznych.
