Nowelizacja przewiduje, że w skład komisji ds. rosyjskich wpływów nie będą wchodzić parlamentarzyści, a wyłącznie eksperci. Odwołanie od jej decyzji będzie mogło być kierowane do sądów powszechnych, a nie administracyjnych. Usunięte mają zostać też środki zaradcze w postaci m.in. zakazu sprawowania funkcji publicznych czy zakazu dostępu do informacji objętych tajemnicą państwową.
Za zarekomendowaniem Sejmowi prezydenckiego projektu opowiedziało się 22 członków komisji, nikt nie był przeciw i nikt nie wstrzymał się od głosu. Posłowie opozycji nie wzięli udziału w głosowaniu.
Komisja opowiedziała się również za złożoną przez posła Piotra Kaletę z PiS poprawką, która przewiduje m.in. wykreślenie zapisu ustalającego termin publikacji pierwszego raportu komisji na 17 września.
W piątek projekt trafi do drugiego czytania w Sejmie.
