Projekt trafi teraz do Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży.

W piątek w trakcie obrad kluby Koalicja Obywatelska, Polska 2050 i Lewica złożyły wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu obywatelskiego projektu ustawy nowelizującej Prawo oświatowe, tzw. "Chrońmy dzieci".

Większość sejmowa wniosek opozycji odrzuciła. Za dalszym jego procedowaniem było 242 posłów.

Przed głosowaniem miejsce miały burzliwe wystąpienia posłanek Lewicy Joanny Senyszyn i Wandy Nowickiej.

Senyszyn zaatakowała Kościół katolicki o oskarżyła duchownych m.in. o seksualizację dzieci. Zaapelowała też o wycofanie lekcji religii ze szkół.

To na katechezie dochodzi do seksualizacji dzieci, opowiadania bajek, negowania naukowych faktów, przekazywania obsesji seksualnych kleru, nietolerancji wobec nieheteronormatywnych uczniów i dyskryminacji kobiet i ateistów – powiedziała Senyszyn.

Gdyby wnioskodawcy faktycznie chcieli chronić dzieci, to wystąpiliby o likwidację lekcji religii, na które już prawie i tak nikt nie chodzi – drwiła polityk Lewicy.

Tak czy inaczej, jest to projekt szkodliwy. I jest oburzające, że jest przedstawiany jako projekt obywatelski, bo naprawdę jest to trzecia wersja lex Czarnek, którą – miejmy nadzieję – odrzuci prezydent, gdyby doszło do haniebnego jej uchwalenia w Sejmie – zakończyła swoje wystąpienie.

Senyszyn zwróciła się następnie do prowadzącego obrady wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego i położyła obok niego pismo z wnioskiem o odrzucenie projektu.

Ach, Boże Święty… Brzydzę się wziąć do ręki tę kartkę – powiedział Terlecki.