Uchwała jest reakcję na skandaliczne słowa przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej Manfreda Webera, który wprost przyznał, że celem jego formacji jest walka z rządzącą w Polsce partią. Przyjęty dokument to wyraz sprzeciwu wobec prób wpływania na demokratyczne procesy wyborcze w naszym kraju przez zewnętrzne podmioty. Za jej przyjęciem opowiedziało się 234 posłów, 175 było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu.
Uchwałę poparli posłowie PiS, Kukiz’15 i koła Polskie Sprawy. Przeciw byli przedstawiciele Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050 oraz Lewicy. Od głosu wstrzymała się większość posłów Konfederacji. Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego nie wzięli udziału w głosowaniu.
