Lider Polski 2050 zapowiedział rozpatrzenie przez Sejm projektów dotyczących utworzenia trzech komisji śledczych. Wskazał też terminy procedowania tych kwestii.

Pierwsza z nich dotyczy wyborów kopertowych - mówiąc zupełnie wprost, druga dotyczy tej skandalicznej sytuacji związanej z handlem polskimi wizami, a trzecia będzie próbowała - zgodnie z uchwała - odpowiedzieć na pytanie kto i dlaczego kupił oprogramowanie Pegasus dla polskich służb specjalnych i w jaki sposób to oprogramowanie było używane

podkreślił Szymon Hołownia.

Według opinii Szymona Hołowni, sprawy, o których mowa „bulwersowały opinię publiczną”.

Wszystkie te sprawy nie znalazły sensownego i przekonującego wyjaśnienia. Skoro do tej pory nie zostało to zrobione, to na początku rządów nowej ekipy i nowej większości, zgodnie z tym, co obiecaliśmy naszym wyborcom wyjaśnione musi zostać

przekonuje nowy Marszałek Sejmu.

Hołownia zapowiedział, że wspomniane trzy projekty uchwał miałyby być czytanie już w drugiej części posiedzenia wtorkowego Sejmu.

Lider Polski 2050 zapowiedział też „przeprocesowanie odwołani członków komisji ds. badania wpływów rosyjskich na bezpieczeństwo RP w latach 2007-2022”, ponieważ według niego ma to być rzekomo „komisja stworzona na bazie ustawy nazywanej »lex Tusk«”.

Dodał też, że komisja ta „dubluje zakres pracy i kompetencje służb specjalnych”, sugerując że polskie służby poradziłyby sobie, „jeżeli były jakieś wpływy rosyjskie w Polsce w tych latach, o których mówi ta ustawa tworząca tę komisję”

— Jak widać, chęć rozliczeń jest w szeregach bardzo selektywna, czego przykładem jest kuriozalne wystąpienia marszałka Hołowni
— komentuje portal wPolityce.pl.