- „Jestem totalnie tolerancyjny dla wszelkich mniejszości, dla ludzi, którzy szukają swojej tożsamości, dla ludzi, którzy szukają swoje miejsca na tym świecie, którzy się szamocą, naprawdę mam bardzo dużo wyrozumiałości dla nich i jestem tolerancyjny”

- zapewnił Fabijański.

Przyznał jednak, że „jest coś niepokojącego w idei, instytucji pod tytułem LGBT”.

- „Ja mam wrażenie, że ktoś tam próbuje, na bazie i płaszczyźnie szlachetnych bardzo intencji, uzyskać jakieś mocne korzyści”

- stwierdził.

Aktor zwrócił uwagę, że „używana jest do tego bardzo delikatna sfera – sfera seksualna” i przyznał, że choć nie jest fanem teorii spiskowych, to nie zdziwiłby się, „gdyby to był jakiś mocniej i grubiej zakrojony plan”.