Przewodnictwo w Radzie Bezpieczeństwa objęła właśnie Rosja, jako jeden ze stałych członków tego organu.
Już sam ten fakt spotkał się z niezadowoleniem i krytyką ze strony wielu państw. Przedstawiciele części krajów wyszli z sali w momencie objęcia przewodnictwa przez Rosję.
Przemówienie Lwowej-Biełowej wywołało ogromne kontrowersje. Pełni ona stanowisko rzeczniczka praw dziecka przy prezydencie Rosji.
Wraz z Władimirem Putiem została objęta nakazem aresztowania wydanym przez Międzynarodowy Trybunał Karny. Śledczy MTK zarzucają Lwowej-Biełowej uprowadzenia ukraińskich dzieci na masową skalę i ich przymusowy wywóz na terytorium Rosji.
Lwowa-Biełowa uczestniczyła w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa zdalnie. W trakcie swojego przemówienia oskarżyła kraje zachodnie o "dezinformację" dotyczącą wojny na Ukrainie.
W reakcji na jej słowa salę opuścili przedstawiciele USA, Wielkiej Brytanii, Malty i Albanii. Lwowa-Biełowa zaprzeczała, że Rosja uprowadza ukraińskie dzieci.
