Minister aktywów państwowych ostro wypowiedział się na temat rządów PO w rozmowie z tygodnikiem „Sieci”. Stwierdził, że nadal aktualny jest „ich plan wielkiej grabieży Polski”. Dodał, że w razie wygranej „puściliby nas w skarpetkach”.
Polityk dodaje, że jeśli PO wygra – błyskawicznie wyprzeda wszystko, co mamy. Pytany o to, jak wyglądała wyprzedaż majątku narodowego za rządów PO, stwierdził że była ona „niesłychana, szkodliwa i rabunkowa”. Dodał, że tylko transakcji zbycia udziałów lub akcji skarbu państwa przez osiem lat rządów PO-PSL było 1,2 tysiąca.
Dodał, że nie obejmowało to aktywów zbytych niebezpośrednio przez Skarb Państwa, ale przez spółki takie jak PKP Energetyka czy Polskie Koleje Liniowe. Sasin uważa, że w razie przejęcia władzy opozycja pójdzie w tym kierunku jeszcze bardziej, aby w przyszłości „[…] żaden PiS nigdy już nie mógł nas podnieść, by rząd w sytuacji kryzysowej nie mógł tworzyć żadnej tarczy”.
