Zdaniem ministra aktywów państwowych Jacka Sasina, wypowiedź ambasadora Niemiec była „niestosowna wypowiedź” i „nie powinna ona mieć miejsca”.
Jak przekonywał Sasin na antenie Radia Plus, ambasador Bagger „powinien się zastanowić i być może przeprosić za tą swoją wypowiedź”.
Ponadto wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego zauważył, że wypowiedź Thomasa Baggera „pokazuje takie niedobre emocje po stronie niemieckiej ale też myślę, że też pokazuje nieczystość sumienia ponieważ Niemcy były tym krajem, które rzeczywiście można powiedzieć były liderem w rozwijaniu współpracy z Rosją w zakresie energetyki”.
„Rzeczywiście można by powiedzieć, szkoda, że nasi poprzednicy nie zrobili więcej niż mogli zrobić żeby odchodzić szybciej od rosyjskich surowców” - przyznał Jacek Sasin, podkreślając zarazem, że choć Nord Stream 2 „na szczęście nie ruszył, ale Nord Stream 1 jest jednak faktem i pokazuje, że Niemcy nie rozumiały tego, że współpraca energetyczna z Rosją to właśnie budowanie również machiny agresji”.
