Jak wyjaśnia dalej, w Parlamencie Europejskim tworzone są dokumenty, z których jasno wynika, że eurokraci chcą na przykład, żeby „zarządzanie granicami było taką kompetencją”.
- Proponuje się również, by edukacja, w tym treści edukacyjne, czyli bardzo czuły obszar, były taką kompetencją – dodał eurodeputowany PiS.
Saryusz-Wolski zauważa też, że od dłuższego czasu w strukturach Unii Europejskiej następuje „pełzające zawłaszczanie kompetencji”.
– To byłaby już całkiem inna Unia niż ta, która jest obecnie (…) Chociaż teraz też się dokonuje centralizacja i powolny, ukryty marsz w kierunku superpaństwa. To się nazywa pełzające zawłaszczanie kompetencji przez naciąganie i omijanie zapisów traktatowych – podkreślił polityk.
Jak stwierdził, w przyszłości wiele będzie zależało od tego, kto w Polsce wygra wybory, „czy ci, którzy chcą Europy przemienionej w superpaństwo, czy ci, którzy chcą zachowania suwerenności krajów członkowskich”.
Cały materiał poniżej.
Mówię o reformie struktur i traktatów UE oraz pracach jakie się toczą w Parlamencie Europejskim
— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) February 26, 2023
> w rozmowie z @DawidNahajowski w @RadioMaryja
⬇️https://t.co/2hPP4iD50m via @YouTube
