Wciąż żywe są w Polsce emocje związane z decyzją Paulo Sousy, który w 2021 roku zrezygnował z pracy z reprezentacją polski przed barażami o mundial w Katarze, przyjmując ofertę od brazylijskiego Flamengo. Teraz media dzielą się sensacyjnymi informacji, wedle których Fernando Santos może zdecydować się na taki sam krok. Wedle dziennikarzy z Arabii Saudyjskiej, jest on bliski podpisania kontraktu z Al Shabab.
W mediach społecznościowych do sprawy odniósł się Polski Związek Piłki Nożnej, który zapewnia, że nie widzi przesłanek wskazujących na takie plany trenera polskiej reprezentacji.
- „Selekcjoner przebywa aktualnie na urlopie. Tydzień temu był w Polsce na meczu Superpucharu Raków — Legia i nie było z jego strony żadnych sygnałów odnośnie zmiany jego planów zawodowych”
- napisano w komunikacie.
[KOMUNIKAT]
— PZPN (@pzpn_pl) July 23, 2023
Selekcjoner przebywa aktualnie na urlopie. Tydzień temu był w Polsce na meczu Superpucharu Raków - Legia i nie było z jego strony żadnych sygnałów odnośnie zmiany jego planów zawodowych. pic.twitter.com/vHbtJALOmc
Z dyskusji pod postem wynika jednak, że władze polskiej federacji nie mogą się dodzwonić do selekcjonera. Jeden z internautów zaproponował wykonanie telefonu do Santosa.
- „Naprawdę myślisz, że nie próbujemy?”
- odpowiedział rzecznik PZPN Jakub Kwiatkowski.
Naprawdę myślisz, że nie próbujemy?
— Jakub Kwiatkowski (@KwiatkowskiKuba) July 23, 2023
