Jarosław Kaczyński spotkał się w sobotę z mieszkańcami Ełku. W czasie swojego wystąpienia poruszył problem alkoholizmu wśród młodych kobiet wskazując, że ma on również wpływ na dzietność w Polsce. Oburzeniem i szyderstwem na słowa prezesa PiS zareagowali politycy opozycji i sympatyzujące z nimi media. Liderowi Zjednoczonej Prawicy zarzucono „oderwanie od rzeczywistości”. Zarzuty te brzmią szczególnie ciekawie w kontekście materiału TVN, który telewizja wyemitowała w 2021 roku. Zaprezentowano w nim argumenty, którymi kilka dni temu posłużył się Jarosław Kaczyński. Dziennikarze „Faktów” podkreślali, że kobiety łatwiej i szybciej uzależniają się od alkoholu, który jest bardziej szkodliwy dla ich organizmów. Zwracali też uwagę na problem alkoholowego zespołu płodowego.

- „Statystyki są bezlitosne. Alkoholu nadużywa lub już jest uzależnionych aż półtora miliona Polek”

- mówiła dziennikarka TVN.

- „Upijają się szybciej, łatwiej uzależniają i bardziej zatruwają. Kobiety i mężczyźni są równi, ale w kwestii alkoholu kompletnie różni”

- podkreślała.