- W odpowiedzi na unijny plan relokacji uchodźców z Azji i Afryki Donald Tusk zaatakował rząd w sprawie legalnej, czasowej imigracji pracowników spoza Polski - posługując się przy tym nieprawdziwymi, zawyżonymi liczbami. W sprawie zamierzeń Brukseli wciąż nie zabrał głosu. A przecież to właśnie stanowi główne niebezpieczeństwo; raz odkręconego kurka nie da się już zakręcić – podaje portal wPolityce.pl
Jak wynika jasno z przeprowadzonego badania, kombinacje Donalda Tuska oraz jego kluczenia nie zmyliły Polaków i zdecydowana większość nie wierzy ani w dobre chęci jego samego, ani też Komisji Europejskiej, w zdecydowanej większości będącej pod wpływami Berlina. Ankietowani wskazali jasno, że Tusk nie obroni Polski przez nielegalną imigracją.
Ankietowani w badaniu otrzymali następujące pytanie:
- Czy wierzy Pani/Pan w zapewnienia Donalda Tuska, że będzie bronił Polski przed masową imigracją z krajów muzułmańskich?
Na tak postawione pytanie 58 proc. ankietowanych odpowiedział przecząco, z czego aż 41 proc. wybrało odpowiedź „zdecydowanie nie”.
Zaufanie do Tuska zadeklarowało 28 proc. respondentów, a 16 proc. nie miało zdania w tej sprawie.
