Pełnomocnik rządu ds. bezpieczeństwa przestrzeni informacyjnej RP odniósł się do informacji prasowych na temat stanu zdrowia Władimira Putina. Napisał, że pojawiły się w związku z tym sugestie dotyczące amoku i postradania zmysłów przez rosyjskiego przywódcę. W opinii Żaryna, z części komentarzy bije naiwność.

Rosja prowadzi wojnę, a władze na Kremlu działają zgodnie ze swoim planem - realizują imperialny scenariusz będący elementem strategii politycznej prowadzonej od lat”

- przypomniał.

Dodał, że wojna przeciwko Ukrainie nie jest prywatną inicjatywą Putina, ale inwazją Rosji, która wojnę prowadzi i będzie ją kontynuowała, a sami Rosjanie nadal popierają imperialną politykę władz.

Niezależnie od tego, kto będzie rządził w Rosji (czy kto przejmie władze po Putinie) – musi czuć presję świata. Zachód nie może popełnić grzechu naiwności”

- wskazał Żaryn.

Zaznaczył, że zmiana kadrowa na Kremlu to zbyt mało, aby możliwe stało się przywrócenie normalnych relacji z tym krajem. Apelował do Zachodu, podkreślając, że musi on racjonalnie oceniać rosyjskie zagrożenie. Kraj ten – pisze Żaryn – będzie groźni tak długo, jak długo nie zmieni się natura państwa.