„Ten rząd jedyne co robi to zwija dobre inwestycje poprzedników, obsadza instytucje swoimi tłustymi kotami i prześladuje opozycję, by zachować frukta jak najdłużej. Polska staje się krajem bez ambicji z rządem tłustych kotów, których zadowala protektorat Berlina i Brukseli” – napisał Kaleta w mediach społecznościowych.

Jak stwierdził poseł Suwerennej Polski – „Polacy to widzą, bo przecież w kampanii obiecywano, że rząd będzie pracować dla nich, a nie dla własnych interesów”.

Sebastian Kaleta podkreślił, że „katalog niespełnionych obietnic” rządu Donalda Tuska jest „potężny” i przypomniał kilka „flagowych”, niezrealizowanych obietnic Tuska.

„Paliwo za 5,19, kwota wolna od podatku 60 tysięcy, akademik za złotówkę, 1000 zł na studenta, dobrowolny ZUS, 600 zł dopłaty do mieszkania na wynajem dla młodych i kredyt 0%, Emerytura bez podatku (do 5000 brutto), zniesienie limitów w NFZ aby skrócić kolejki do lekarzy, 0% VAT na transport publiczny” – wymienił były wiceszef resortu sprawiedliwości.