„Marszałkowi Hołowni nie drgnęła powieka przy wskazaniu do mandatu w PE podejrzanemu o korupcję, przebywającemu w areszcie Włodzimierzowi Karpińskiemu, mimo że miał formalne możliwości” – przypomniał w mediach społecznościowych polityk Suwerennej Polski.
Jak podkreślił Sebastian Kaleta, Szymonowi Hołowni „jednocześnie nie drgnęła [powieka – red.], gdy wygaszał mandaty walczących z korupcją Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika w sytuacji gdy ułaskawił ich Prezydent, czym złamał prawo”.
„Zarzuty korupcyjne w państwie Tuska i Hołowni to nobilitacja, a niszczeni sa ci, którzy ją zwalczają” – skonkludował były wiceszef resortu sprawiedliwości.
