Kandydujący z list Koalicji Obywatelskiej na posła Marek Dąbrowski rozdawał swoje ulotki wyborcze przed białostocką katedrą. Do mediów społecznościowych trafiło nagranie, na którym reprezentant Zielonych zdradza przy tej okazji swoje stanowisko na temat ochrony granicy z Białorusią.

- „Zieloni bronią każdej żywej istoty. Tak sami zwierzęcej, roślinnej i ludzkiej. Każde mury są niepotrzebne. Tak jak Chiński, Hadriana czy Berliński. On dzieli narody, dzieli ludzi na lepszych i gorszych”

- powiedział, pytany o mur na polsko-białoruskiej granicy.

Kiedy zaczął chwalić film „Zielona Granica” Agnieszki Holland, jego rozmówcy dopytywali, czy uważa, że polscy funkcjonariusze naprawdę tłukli termosy, aby migranci dławili się szkłem.

- „Tak, tak myślę”

- odpowiedział.

Stwierdził, że sam rzucałby kamieniami w Straż Graniczną.

- „Ja bym też rzucał na ich (migrantów - red.) miejscu”

- zapewnił.