19 czerwca Rządowe Centrum Legislacji opublikowało projekt rozporządzenia ministra spraw zagranicznych, mającego usprawnić proces przyznawania wiz pracowniczych obywatelom 21 państw. Przewidywał on, że w procedurę zaangażowane byłyby nie tylko polskie konsulaty, ale również prywatne firmy poszukujące w tych krajach pracowników. Do konsulów pozostałaby natomiast ostateczna decyzja.

To właśnie ten projekt Donald Tusk wykorzystał do oskarżenia rządu Zjednoczonej Prawicy o sprowadzanie do Polski tysięcy imigrantów.

- „To jest rozporządzenie o charakterze technicznym, na podstawie którego PO próbowała napompować balonik dotyczący kwestii migracyjnych”

- powiedział dziś w rozmowie z Polsat News rzecznik rządu.

- „Ono raczej nie będzie procedowane z prostego powodu – wokół niego stworzono nieprawdziwe historie, które serwuje ta partia (...) Spodziewam się, że nie będzie dalej procedowane, żeby nie wywoływać emocji”

- dodał Piotr Müller.