W sobotę rano Ministerstwo Obrony Narodowej poinformowało, że z terytorium Białorusi w polską przestrzeń powietrzną wleciał obiekt, najprawdopodobniej będący balonem obserwacyjnym. W komunikacie wskazano, że „kontakt radarowy został utracony w okolicach Rypina”. Wojsko rozpoczęło poszukiwania, a mieszkańcy zostali zaalarmowani, aby w przypadku natknięcia się na podejrzany obiekt niezwłocznie poinformować policję.

Niestety, obiektu wciąż nie udało się odnaleźć. W rozmowie z portalem tvp.info rzecznik WOT mjr Witold Sura przekazał, że dziś rano żołnierze wznowili poszukiwania w Kalejach w powiecie żuromińskim. W poszukiwania zaangażowano 50 żołnierzy.