Jak już informowaliśmy, Braun przed dwoma dniami przy użyciu gaśnicy proszkowej zgasił świecie chanukowe w Sejmie. Następnie przemawiał z mównicy sejmowej, gdy obradom przewodniczył wicemarszałek Krzysztof Bosak. Za swoje zachowanie został ukarany odebrałem przez Prezydium Sejmu połowy uposażenia na 3 miesiące i całości diety na pół roku. Sprawą zajęła się też prokurtura.

Rzecznik PiS komentując w rozmowie z Polską Agencją Prasową projekt uchwały Lewicy dotyczącej potępienia antysemickich zachowań Brauna w Sejmie dodał, że PiS chciało wprowadzić poprawkę, w której dodano, że na potępienie zasługują także zachowania antychrześcijańskie. Rafał Bochenek dodał, że zakres uchwały należy poszerzyć.

Przykro to mówić, ale to zachowanie i wypowiedzi marszałka Hołowni rozzuchwaliły posła Brauna, brak powagi i poczucia odpowiedzialności za to, co się dzieje w parlamencie, naruszanie zasad bezpieczeństwa - to wszystko dało właśnie takie rezultaty”

- mówił też rzecznik PiS.

Wspomniał o tym, jak Hołownia „podjudzał do jakiegoś show”. W jego ocenie ponosi on odpowiedzialność za to jako osoba, która zarządza Parlamentem.