Informacji rządu ws. „bezpowrotnej utraty przez Polskę zaliczki z Krajowego Planu Odbudowy w kwocie 4,7 mld euro” poświęcony jest ostatni dzień trwającego posiedzenia Sejmu. Rządzący zarzucają gabinetowi Mateusza Morawieckiego „zaniechanie urzędnicze, które doprowadziło do bezpowrotnej utraty przez Polskę zaliczki z Krajowego Planu Odbudowy w kwocie 4,7 mld euro”. Na zarzuty te odpowiedział w Sejmie były wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłoński.

- „Próba oskarżenie premiera Morawieckiego, rządu Prawa i Sprawiedliwości jest z jednej strony zakłamana, z drugiej nieudolna”

- podkreślił polityk PiS.

Zwrócił uwagę na niedawną wypowiedź szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która dowodzi, że powodem bezprawnego blokowania Polsce należnych środków nie były kwestie związane z „praworządnością”, ale pragnienie doprowadzenia do zmiany rządu w Polsce.

- „Partia Tuska przejęła władzę, partia Tuska ma Polskę pod kontrolą, to Polsce można pieniądze wypłacić, to było warunkiem”

- zauważył.

Przypomniał głosowania w Parlamencie Europejskim, w których reprezentanci PO opowiadali się za karami finansowymi wobec Polski.