Choć jako bezpośredni cel tych badań mózgu wskazuje się działania terapeutyczne, to badacze twierdzą, że zastosowanie będzie szersze niż tylko lecznicze, jak pomoc osobom sparaliżowanym czy będącym w depresji. Zdaniem Justina Sancheza z Biological Technologies Office, działającej w ramach rządowej Defense Advanced Research Project Agency (DARPA), „technologia w postaci interfejsu mózgu nie ograniczy się do zastosowań terapeutycznych wobec cierpiących z powodu upośledzeń, ale zmieni codzienne życie całego społeczeństwa”.

Program, zainicjowany za administracji Obamy, nosi nazwę „BRAIN 2.0” (dosł. „MÓZG 2.0”, skrót od słów: Brain Research through Advancing Innovative Neurotechnology – Badania Mózgu poprzez Rozwój Innowacyjnej Neurotechnologii). Już w czasie otwarcia programu Obama zauważył, że badania te mogą doprowadzić do niespodziewanych odkryć, jak to było w czasie programu „Apollo”.

Wśród zadań programu BRAIN wymienia się stworzenie interfejsu neuronowego, który można by wszczepić w mózg, co z kolei pozwoliłoby na „transfer danych” i połączenie mózgu ze „światem cyfrowym”. Taka technologia umożliwiałaby zarówno „czytanie myśli” przez urządzenia elektroniczne, jak i sterowaniem urządzeniami elektronicznymi przez mózg.

Pomocna w komunikacji mózg-komputer byłaby mapa mózgu, nad którą pracują naukowcy w ramach programu BRAIN 2.0. Jak zauważył Joe Allen w czasopiśmie „The Federalist”: „Terytorium neuronowe będzie zmapowane i gotowe do podbicia”. Z kolei Kathleen Philips z Research and Development w Interuniversity Microelectronic Centre zwraca uwagę na niebezpieczeństwo, jakie może stanowić w przypadku takiej technologii działalność hakerów. Podaje jako przykład rozrusznik serca Dicka Cheney’a, byłego wiceprezydenta USA, który zmodyfikowano, by „zapobiec hakowaniu”.

Paul Joseph Watson z „Summit News” wskazuje na jeszcze inne zagrożenie: wsparcia dla rozwoju takiej technologii łączącej mózg z urządzeniami elektronicznymi miałyby udzielić te same firmy, które obecnie usiłują cenzurować Internet. Joe Allen zaś wskazuje na dążenia do programowania biologii tak, jak programuje się komputer i tworzenia hybryd maszyna-człowiek, czemu mogą posłużyć badania rządowe w USA.