- „Gdyby za hipokryzję dawali nagrody, to Koalicja Ośmiu Gwiazdek miałaby już kilka murowanych Oscarów. A to podobno dopiero początek ich kariery. Niestety nie filmowej, bo można by po prostu wyjść z tego seansu…”

- komentuje na Facebooku Mateusz Morawiecki.

- „Rządzący chyba zapomnieli, czym jest plagiat i kto napisał scenariusz do filmu, który próbują teraz pokazać Polakom. A są tylko statystami. Ale my się nie obrażamy. Wiecie dlaczego? Bo NAŚLADOWNICTWO JEST NAJSZCZERSZĄ FORMĄ POCHLEBSTWA”

- dodał.

Były premier przypomniał, że to jego rząd we wrześniu ub. roku wprowadził ustawę o płacy minimalnej i stawce godzinowej. Ówczesna opozycja projekt krytykowała.

- „Gdy nasze rozwiązania działają i okazują się skuteczne - przedstawiają je jako swoje”

- podsumował postawę rządzących.