Sprawa dotyczy rosyjskiego satelity wojskowego Kosmos-2560, który został wystrzelony przez Rosję w październiku tego roku. Bardzo hucznie zapowiadany sukces rosyjskiej myśli technologicznej przekuwa się na kolejną porażkę rosyjskiego sektora kosmicznego.

"Rosyjskie wojsko wystrzeliło Kosmos-2560 w październiku. Do atmosfery powrócił 10 grudnia w okolicy Guamu. Podobnie jak poprzedni satelita z tej serii, nie mógł wejść na orbitę" — powiedział astrofizyk Jonathan McDowell.

Jak podawały rosyjskie źródła, satelita Kosmos-2560 z serii EMKA-3 miały funkcjonować jako optyczne systemy rozpoznawcze, ale w obecnej sytuacji nie bardzo wiadomo czy w ogóle jest to prawdą. Niektórzy zakładają nawet wystrzelenie atrapy w celach propagandowych lub nie został w pełni ukończony przed wystrzeleniem w kosmos.