Przygotowania do demontażu rozpoczęto o 7:30, a godzinę później uruchomiono ciężki sprzęt.

- „Polityka historyczna Federacji Rosyjskiej opiera się na kłamstwie. Naukowe kłamstwo jest czynnikiem oddziaływania na mieszkańców tego kraju. +Bohaterowie Armii Czerwonej+ są tym, co buduje ich dzisiejszą tożsamość. Pozwala to Putinowi trzymać Rosjan +w garści+. To pokazuje imperialne myślenie, że Europa Środkowa jest wciąż częścią imperium rosyjskiego. Znowelizowany kodeks FR mówi, że za każdy zburzony pomnik grozi 3 lat prac przymusowych. Chcą nas karać za to, że w wolnej i niepodległej Polsce burzymy sowieckie pomniki. Są prowadzone cztery takie sprawy. Im się wydaje, że Europa Środkowa jest wciąż sowiecką kolonią”

- zauważył przed rozbiórką prezes IPN dr Karol Nawrocki.

Zaapelował przy tym do wszystkich samorządów w Polsce o usunięcie z przestrzeni publicznej wszelkich symboli komunizmu. Przypomniał, że to IPN finansuje takie przedsięwzięcia.