Dokument został podzielony na dwie sekcje poświęcone owocom diecezjalnych i kontynentalnych zgromadzeń synodalnych oraz raportów na temat doświadczeń Kościołów lokalnych cierpiących z powodu wojen, nierówności, ubóstwa i ran związanych z nadużyciami oraz wskazujące kierunek na przyszłość. Dołączono do niego również piętnaście arkuszy roboczych przedstawiających dynamiczną wizję koncepcji synodalności.
- „Jako Kościół słuchający, Kościół synodalny pragnie być pokorny i wie, że musi prosić o przebaczenie i ma wiele do nauczenia”
- napisano w dokumencie.
Podkreślono, że „Droga synodalna jest z konieczności pokutna”.
- „Dzisiejsze oblicze Kościoła nosi znamiona poważnych kryzysów zaufania i wiarygodności. W wielu kontekstach kryzysy związane z nadużyciami seksualnymi, ekonomicznymi, władzy i sumienia popchnęły Kościół do trudnego rachunku sumienia, aby pod działaniem Ducha Świętego nieustannie odnawiał samego siebie na drodze pokuty i nawrócenia, która otwiera ścieżki pojednania, uzdrowienia i sprawiedliwości”
- czytamy.
Zaznaczono też, że Kościół synodalny musi być „otwarty” i „przyjmujący”.
W dokumencie wskazano na pytania, które powinny być elementem dyskusji zgromadzenia synodalnego. To m.in. pytania o zaangażowanie ekumeniczne i dialog międzyreligijny oraz czerpanie przez Kościół z bogactwa kultur. Wskazano na konieczność dyskusji o większym uznaniu i promowaniu godności kobiet. Pojawia się też temat zmian klimatycznych. Zwrócono ponadto uwagę na problemy mniejszości wskazując na tych, którzy wedle dokumentów końcowych zgromadzeń kontynentalnych często nie czują się przyjmowani w Kościele – „rozwiedzionych i w powtórnych związkach, osoby w małżeństwach poligamicznych lub katolików LGBTQ+”.
