Rzecznik Prokuratury Krajowej w rozmowie z „Rzeczpospolitą” poinformował o przeniesieniu sprawy dotyczącej pożaru centrum handlowego na Marywilskiej na najwyższy szczebel.
Sprawę zajmie się Mazowiecki Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. O samym śledztwie wiadomo bardzo niewiele – jest otoczone największą tajemnicą i nie są ujawniane nawet wyniki oględzin.
Biegły ma zbadać, z jakiego powodu galeria spłonęła tak błyskawicznie mimo posiadania m.in. systemu kurtyn przeciwpożarowych. Badana ma być także odpowiedzialność właściciela obiektu, którym jest spółka Marywilska 44. Chodzi o wypełnienie obowiązków jeśli chodzi o przepisy przeciwpożarowe.
