- „Zbliża się porozumienie UE w sprawie FitFor55 i rozszerzenie ETS na budownictwo i transport. Jaki koszt dla Polski do 2030 roku? Dodatkowe 189 mld euro. Całe KPO ze swoimi kamieniami milowymi to 24mld euro (za które do 2058 zapłacimy 100mld)”
- napisał Sebastian Kaleta na Twitterze.
Zbliża się porozumienie UE w sprawie #FitFor55 i rozszerzenie ETS na budownictwo i transport. Jaki koszt dla Polski do 2030 roku? Dodatkowe 189 mld euro. Całe #KPO ze swoimi kamieniami milowymi to 24mld euro (za które do 2058 zapłacimy 100mld).
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) December 20, 2022
Dane z raportu Banku Pekao SA pic.twitter.com/B995heVJCX
W następnym wpisie polityk Solidarnej Polski zauważył, że „łączny koszt unijnej polityki klimatycznej w latach 2022-2030 to dla Polski aż 527,5 mld euro”.
- „W tym czasie unijne transfery (KPO i fundusze) wyniosą 115,9 mld euro. Czyli Polska poniesie aż 411,6 mld euro kosztów unijnej polityki klimatycznej-łącznie pakiet klimatyczny z 2014 i FF55”
- podkreślił.
Od 2 lat @SolidarnaPL zwraca na te problemy uwagę, również patrząc na plany w zakresie klimatu byliśmy zwolennikami wetowania unijnego budżetu. Pakiet #FitFor55 zaproponowano po zdjęciu weta budżetowego i procedowany jest z naruszeniem traktatów, z pozbawieniem PL prawa weta pic.twitter.com/jDJhO2s7kv
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) December 20, 2022
Wiceszef resortu sprawiedliwości zwrócił też uwagę, że to właśnie unijna polityka klimatyczna w dużej mierze odpowiada za wysokie ceny energii w Polsce, a tym samym również na wysoką inflację. Zaznaczył, że razem z wejściem w życie pakietu Fit For 55 wzrost ten jeszcze przyspieszy.
Proces zaczął się w 2014, wtedy rozpoczęto prace nad pakietem klimatycznym (w 2015 roku ukończono), a ówczesna Premier Kopacz zapewniała, że prąd nie zdrożeje. Zdrożał i będzie jeszcze gorzej, bo pakiet klimatyczny pisany był pod deal Rosji i Niemiec. pic.twitter.com/jvRo7cUtdC
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) December 20, 2022
