Szef resortu sprawiedliwości zablokował przyjęcie kontrowersyjnej konkluzji, która wymaga jednomyślności.

- „Bruksela chce być ślepa na ofiary dyskryminacji osób wierzących. Prawa człowieka muszą dotyczyć każdego człowieka. Będę bronił naszych wartości”

- oświadczył Zbigniew Ziobro.

W czasie dzisiejszej konferencji prasowej minister Ziobro zwrócił też uwagę na kwestię mowy nienawiści.

- „Środowiska lewicowe, aktywistów LGBT usiłują przeforsować taką definicję mowy nienawiści, by wykluczyć jakąkolwiek dyskusję. (…) Nie ma na to zgody”

- powiedział.

Wyjaśnił, że zablokowana przez niego konkluzja „z jednej strony forsuje przywileje i szczególne uprawnienia środowisk osób LGBT, z drugiej strony nie uwzględnia postulatów Polski, które miały na celu zabezpieczenie praw osób wierzących, w tym chrześcijan w UE i wyeksponowanie aktów nienawiści, agresji, które wobec tych środowisk są coraz częściej w UE kierowane”.