Na początku dzisiejszego spotkania premier Mateusz Morawiecki i prezydent Wołodymyr Zełenski oddali hołd śp. prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu.
- „Prezydent Lech Kaczyński ostrzegał przed Rosją. Dziś wspólnie złożyliśmy mu hołd. To on w Tbilisi przewidział ten dramatyczny rozwój wydarzeń. (…) Zachód zbywał to wszystko pobłażliwymi uśmiechami i proponował kolejne resety”
- przypomniał szef polskiego rządu.
Rozmowy w Kancelarii Premiera dotyczyły m.in. odbudowy Ukrainy. Premier przekazał, że już kilkaset polskich firm zgłosiło gotowość do uczestnictwa w tym przedsięwzięciu.
- „To one będą miały pierwszeństwo w odbudowie tego kraju. Dlatego ta wizyta jest szalenie ważna, bo kształtujemy obraz Europy na przyszłość. Moskwa chciała końca Ukrainy, a dzisiaj widzimy, że ta wojna to początek końca agresywnej Rosji”
- powiedział Morawiecki.
W czasie swojego wystąpienia przypomniał o pomocy, z którą Polska ruszyła natychmiast po rozpoczęciu rosyjskiej napaści. Podziękował też narodowi ukraińskiemu i ukraińskim żołnierzom za to, że są dziś „tarczą Polski i dla całej Europy”.
Relacjonując rozmowę z ukraińskim przywódcą, Morawiecki wskazał, że poruszono również kwestię rzezi wołyńskiej.
- „Rozmawialiśmy o tragicznych mordach na Wołyniu i o tym, w jaki sposób powinniśmy dochodzić prawdy, otrzymać zgodę na ekshumacje; bardzo mocno o to zabiegamy”
- podkreślił.
