Prezydent Chin Xi Jinping w minionym tygodniu odwiedził Arabię Saudyjską i tam wziął udział w szczycie przywódców krajów Zatoki Perskiej. Jego głównym staraniem podczas tego wydarzenia było przekonywanie krajów arabskich było wzmocnienie chińskiej waluty. Stąd też złożona przez niego propozycja zastąpienia w rozliczeniach za ropę dolara chińskim juanem. Już wcześniej – podaje Fox - taką formę rozliczeń Chiny zaproponowały Rosji.

- Arabia Saudyjska jest największym na świecie eksporterem ropy, a Chiny są jego najważniejszym klientem i odbiorcą jednej czwartej saudyjskiego eksportu. W piątek Xi zapowiedział, że Chiny będą kupowały większe ilości ropy i gazu również od pozostałych krajów Zatoki Perskiej – czytamy na portalu tysol.pl.

Jak zapewnił Xi podczas szczytu, Chiny miałyby rozwinąć współpracę z Rijadem, nie ingerując przy tym w wewnętrzne sprawy Arabii Saudyjskiej, insynuując w ten sposób, że takie działania czynią Stany Zjednoczone poprzez apele do przywódców Arabii Saudyjskiej o poszanowanie praw człowieka.

Ponadto Chiny chcą wykorzystać sytuację ochłodzenia w relacjach amerykańsko saudyjskich.