Wedle ustaleń śledztwa, w sierpniu 2022 roku ministerstwo obrony zawarło umowę na dostawę 100 tys. sztuk amunicji moździerzowej z firmą Lwiwskyj Arsenał. Firmie tej resort przekazał całą należność, po czym przedsiębiorstwo przelało część pieniędzy zagranicznemu podmiotowi mającemu dostarczyć amunicję. Żaden pocisk nie trafił jednak do armii. Śledczy ustalili, że środki zostały przekierowane na konta na Bałkanach.