Wystarczy posłuchać, jakie są dążenia, żeby zlikwidować produkcję zwierząt, żeby ściągać żywność z Ameryki Południowej. To jest droga prowadząca do klęski całej Europy” – wspomniał szef klubu parlamentarnego PiS.

W trakcie spotkania w Kaliszu poinformował, że przybył z dużym opóźnieniem z Leszna, gdzie trwały ważne rozmowy z rolnikami. Przekazał, że były one niełatwe, ale zdecydowane dobre. Podkreślił:

Oni protestują, bo są zdeterminowani, ale to są polscy patrioci. Jestem podbudowany tym spotkaniem oraz ich postawą”.

Dodał, że w trakcie czerwcowych wyborów do europarlamentu chodzi o to, by „rozbić klikę w UE” związaną z Europejską Partią Ludową i Europejską Partią Socjalistyczną. Przypomniał, że w skład tej pierwszej wchodzi zarówno PO jak i PSL. Mówił też o tym, jak istotne są dla przyszłości Polski protesty rolników. Podkreślał, że nasza suwerenność związana jest również z możliwością produkcji rolnej, którą Zielony Ład chce ograniczać.