- „Putin przez swoje działania ukradł przyszłość kilku pokoleniom w Rosji. Rosja jest daleko cofnięta w swoim rozwoju, znalazła się w izolacji, pod międzynarodowymi sankcjami, jest uznana za kraj będący agresorem. Jaka może być przyszłość w takiej sytuacji”
- stwierdziła Rosjanka cytowana przez łotewskiego nadawcę publicznego LSM.
Podkreśliła, że wojna i reżim Putina się skończą, ale „te zniszczenia, które już są, nigdzie nie znikną”. Będą musiały być naprawiane przez kilka pokoleń.
