Serhij Popko mówiąc o maksymalnej liczbie pocisków atakujących w najkrótszym czasie stwierdził, że było to „wyjątkowe w swojej intensywności”. Mer Kijowa podał z kolei, że odłamki pocisku spadły na teren zoo.

Wskutek uderzenia odłamów uszkodzono także jeden z budynków, z kolei w dzielnicy Sołomianskiej zapaliło się kilka samochodów. Obecnie media informują o trzech osobach rannych. Na telegramie Kliczko przekazywał, że trwa wciąż alarm przeciwlotniczy i apelował o pozostanie w shronach.