Jak donosi ukraiński wywiad wojskowy swój ciężki sprzęt na polu bitwy potrafiły porzucać wręcz całe rosyjskie kompani pancerne, pozostawiając po sobie równocześnie nawet po 10 czołgów z zapasami paliwa.
Poza paniką, jaka ewidentnie wdarła się w rosyjskie szeregi inną przyczyną takiego stanu rzeczy może być też kwestia ukraińskiego pochodzenia wielu z żołnierzy walczących na froncie po stronie rosyjskiej, którzy najwidoczniej chcieliby uniknąć walki przeciwko swym rodakom.
