Leżące około 40 km od granicy z Ukrainą miasto Biełgorod jest wykorzystywane przez rosyjskie wojska walczące na Ukrainie jako baza zaopatrzeniowa. W nocy w mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których zarejestrowano tłumy Rosjan oczekujących na dworcu kolejowym. Spanikowani mieszkańcy chcieli udać się pociągami do Moskwy po tym, jak w mieście słychać było wybuchy.

Moskwa przekonuje, że słyszane przez mieszkańców eksplozje to efekt ostrzeliwania celów po stronie ukraińskiej.