- „Dziś Gazprom wstrzymał dostawy gazu na Łotwę w ramach lipcowego wniosku z powodu naruszenia warunków odbioru gazu”

- czytamy w oświadczeniu spółki, które cytuje agencja TASS.

Być może chodzi o ten sam powód, z którego Rosjanie zrezygnowali z dostarczania gazu Polsce. Łotewskie przedsiębiorstwo informowało, że kupuje gaz z Rosji, ale nie od Gazpromu, a za surowiec płaci w euro. Zgodnie z dekretem Władimira Putina natomiast, tzw. „nieprzyjazne” kraje muszą płacić za surowiec w rublach.